Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Sytuacje spod znaku "dziękuję, postoję" XVII

77 187  
308   26  
Dziś serdecznie podziękujemy m.in. przebraniu pewnego rodzica, przyklejonemu oknu w samolocie oraz deserowi z czekolady (serio!).

#1. Kusisz los...



#2. Dobre drzewko, dobre...



#3. "Nie, to nie jest biały van, którego widziałeś, jak ucieka z miejsca zbrodni"



#4. Już mi się odechciało



#5. Przygarniesz?



#6. Byłaś grzeczna?



#7. To może ja pójdę na piechotę



#8. Ktoś tutaj z fetyszem stópek?



#9. Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi



#10. Jednak nie jestem głodny



#11. Misiu cieszy się na twój widok



#12. Poproszę ziemniaka...



#13. ...może jednak skusi się pan na mięsko?



#14. Niepokój tak bardzo...



#15. Pójdę bosooo, pójdę boossooo...."



<<< W poprzednim odcinku


Oglądany: 77187x | Komentarzy: 26 | Okejek: 308 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.05

20.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało