Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

MŻJDD z koroną - autentyczne przypadki naszych czytelników

60 365  
195   59  
Kolejny odcinek "sponsorowany" przez szlachetnego wirusa i naszych czytelników - jak spędzamy czas w domach? Sprawdźmy!

#1.

Od początku epidemii mieszkam u kumpla. Pierwsze sygnały dotarły do nas akurat, kiedy spędzaliśmy czas w jego kawalerce w Warszawie. Boję się, że wracając do domu, mogę sprowadzić chorobę na rodziców i na mieszkającą z nami 91-letnią babcię.

#2.

8 dzień kwarantanny. Skończyły się ogórki kiszone, konkretnie ja skończyłem ostatni słoik. Zostałem czarną owcą w mieszkaniu. Współlokatorzy nie odzywają się do mnie ani słowem.

#3.

Ja odkryłem w swojej szafce w kuchni pudełko ryżu w saszetkach. Jaki wypas pomyślałem, jestem bogaty. Później zobaczyłem datę ważności, kwiecień.....2012. Poczekać jeszcze i zostawić na czarną godzinę?

#4.

W ogóle nie oglądam telewizji i nie czytam wiadomości. O epidemii dowiedziałem się, jak wróciłem z urlopu i zadowolony z życia wpadłem z bananem na ryju do pustego biura.

#5.

Mam pokój obok toalety. Po tygodniu spędzonym w domu zaczynam rozpoznawać lokatorów po odgłosach, które w niej wydają. Rozpoznaję już 4 główne kategorie odgłosów sikania i 2 nadrzędne sposoby stękania, które dzielą się na podgrupy...

#6.

Wiecie, jak to jest, jak ząb boli w takim stopniu, że chodzisz po ścianach i dostajesz zakwasów w policzkach od zaciskania oczu w cierpieniu? Wszyscy dentyści w moim mieście stwierdzili, że nie jest to na tyle nagły przypadek, żeby umówić mnie na wizytę.

#7.

Ludzie narzekali w internecie, że przez cały tydzień nie wychodzili z domu i nie wiedzieli, co ze sobą zrobić. To teraz ogarnijcie to - ja przez ten tydzień w dodatku nie miałem internetu.

#8.

Odkąd to wszystko się zaczęło, moi sąsiedzi z góry siedzą w domu i oddają się swoim ulubionym rozrywkom. Plan dnia jest już stały. 8:00 - Zenek Martyniuk. 12:00

#9.

Czwarty sąsiad właśnie dołączył do radosnej grupy remontowej w moim bloku. Dźwięk wiertarki towarzyszy mi od rana do wieczora.

#10.

Dobra wiadomość po badaniach jest taka, że nie mam koronawirusa - zła, że mam niedojebanie mózgowe i nadal jestem przekonany, że jestem zawirusowany.

#11.

Siema, przez trzy miesiące szukałem pracy, w końcu znalazłem, w turystyce! Dwa tygodnie później w Polsce wybuchła epidemia, zamknięto granice i wyrzucono mnie z pracy.

#12.

Ja 7 marca zobaczyłem kątem oka odpalonego Vibera (komunikator na komórkę), 8 marca miałem okazję zajrzeć ukradkiem do telefonu mojej żony:

1. "Anitkaa" ma wyjątkowo męskie zdjęcie przy wyszukiwaniu na Whats-Appie
2. Historia konwersacji jest pokasowana, jest za to historia połączeń głosowych, sygnały i Video w godzinach pracy i po 22, dodatkowo w archiwum zdjęcia co najmniej sugerujące (winko, nogi przed kominkiem, nogi z wanny, cała masa zdjęć "w czym lepiej jutro do pracy")
3. Przypominam sobie, że miesiąc wcześniej po jej wyjściu z koleżankami na film 365 dni i na imprezę zastanowiło mnie, jak trzeba "wariować" na parkiecie, żeby to tętno z opaski wyniosło 160 (zanotowane o godz. 23 i 1)
4. Klub, w którym byli miesiąc temu zamykany jest o 0:00 - wróciła o 2:30
5. Szybki rzut oka w zalogowanej mapie Google i historii lokalizacji - godz. 22:30 opuszczenie klubu
6. Lokalizacja pomiędzy 23-1:30 pod jej miejscem pracy
7. Anitka okazuje się Adamem, informatykiem z pracy, siedzącym pokój obok
8. Kwarantanna narodowa - i okazuje się, że to tylko zwyczajne rozmowy koleżeńskie, że powinienem się wstydzić, że tak bardzo kontroluję i nie ufam. Miesiąc temu cały czas była z koleżankami, a ta elektronika się myli (uff jak mi ulżyło)

Kilkanaście lat po ślubie, dzieci przedszkolno-szkolne...

Do następnych odcinków cały czas zbieramy też Twoje historie koronawirusowe.

Opowiedz o tym, co Ci się przytrafiło - mamy dużo czasu w domu, żeby o tym poczytać! Jeśli nie mamy jak inaczej pomóc, to chociaż się pośmiejmy z siebie nawzajem. :)

w wiadomości prywatnej,
na anonimowe.opowiesci@gmail.com
albo na Facebooka MŻJDD

18

Oglądany: 60365x | Komentarzy: 59 | Okejek: 195 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało